Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi exocet z miasteczka 3city. Mam przejechane 21889.63 kilometrów w tym 10073.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.22 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 119777 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy exocet.bikestats.pl
  • DST 31.00km
  • Teren 36.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 20.90km/h
  • VMAX 50.60km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 173 ( 94%)
  • HRavg 141 ( 77%)
  • Kalorie 995kcal
  • Podjazdy 379m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powtórzeniowy - Gdynia Kackowo - Krykulcowo

Czwartek, 14 lipca 2011 · dodano: 15.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 77 max 120
uphil 8,2 km, max incl 14%

Trzy podjazdy na Krykulec z kadencją 80-90, jeden z Kacka na Witawe, bez mocnego obciążani organizmu.
Merida dostała zamiennego uginacza tylnego RP23 Fox, trochę było zamieszania z montażem ale działa, inaczej niż DT, jak inaczej to jeszcze nie umiem powiedzieć ale inaczej ;) ;)
Poważniejszy test w Człuchowie.. chyba.




  • DST 46.80km
  • Teren 38.50km
  • Czas 02:30
  • VAVG 18.72km/h
  • VMAX 49.80km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 168 ( 92%)
  • HRavg 142 ( 78%)
  • Kalorie 1750kcal
  • Podjazdy 695m
  • Aktywność Jazda na rowerze

TPK - nach Łężyce - szlakiem najwięszych trójmiejskoch meneli

Wtorek, 12 lipca 2011 · dodano: 15.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 79, max 110
climb 695m, 14,8 km max incline 14%


Rozjazd po maratonie dopiero we wtorek, i tak czułem się słabo, także plan - nie katować się, kadencja raczej większa i najlepiej w strefie tlenowej. Ziomek jednak z którym się wybrałem mia wyraźne inklinacje wyścigowe tego dnia i nie zawsze udawało się go przyhamować.


Kategoria teren


  • DST 43.40km
  • Teren 43.40km
  • Czas 03:20
  • VAVG 13.02km/h
  • VMAX 63.47km/h
  • Temperatura 33.0°C
  • HRmax 183 ( 99%)
  • HRavg 167 ( 91%)
  • Kalorie 3234kcal
  • Podjazdy 1543m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powerade MTB Ustroń

Niedziela, 10 lipca 2011 · dodano: 15.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 76 max 141
I 0:01:21; II 0:14:26: III 2:58:39, 3234 k
uphil 1560m, 18,29km - avg incl 7%, max 24%,
downhil 18,9 km,

Po pierwsze primo - nie spóźniaj się na start !!! Spóźnili my się bo nasi kochani gospodarze z którymi dzieliliśmy łazienkę w ich prywatnym zakątku postanowili się odpicować - babeczka miała chyba wystąpić w konkursie - Najlepsza DZIUNIA W MIEŚCIE jak się okazało jednak pojechać do kościoła, zamykając swoje pięterko na 4-spusty w tym dostęp do kibla.., a po kolarskim śniadanku.., wiadomo., No to szukaliśmy na starcie tojtojowa i znaleźliśmy z kolejeczką sporą, po wszystkim ustawiłem się spóźniony w ostatnim sektorze - a było to dalekooo od startu, bo ludziska stali już poza barierkami. No nic, od momentu start to zakręcenia Meridowa korbą raz pierwszy 3 minutki zleciały, ale za to było wesoło...

" title="znowu suszy zęby..- ja sie pytam dlaczego ??!!" width="600" height="400" />

znowu suszy zęby..- ja sie pytam dlaczego ??!! © exocet


Kolejna edycja Powerade zaliczona, na 44 km e Ustroniu zmieścili prawie 1600 m przewyższeń, plus zabójczo wysoka temperatura - stworzyło niepowtarzalne zawody, "lekutenko" wyniszczające organizm. Ale dali my rade :), Trzy podjazdy, na górę Orłowa, Trzy Kopce, i ściana płaczu na Równice - jedyne miejsce gdzie troszkę :) podchodziłem. W końcu udało się wszystkie zjazdy w siodle, ale nie były jakieś mega techniczne ale łapy wymiękały momentami. Przyznam że mi się podobało. Niestety dzwonek na końcu lekki zaliczony ale bez strat w ludziach i sprzęcie. Michał Moonspell pojechał elegancko a mógł zrobić jeszcze lepszy wynik - Michał kupuj Mtb na większych kółkach !! :)

" title="czy ja sie darłem ?? niepamiętam :)" width="280" height="420" />
czy ja sie darłem ?? niepamiętam :) © exocet


Do przemyśleń co zrobić żeby niemieć skurczy ( czy skurczów ?). od wew strony ud - prawej i lewej giry - i to w jednym momencie mnie ścięło i dopiero koło wtorku ( hehe) zupełnie odpuściło. A magnezowałem się 4 dni wcześniej, podczas jazdy wody wypiłem ze 3 L, ..ale to chyba za mało na taką temperaturę.

" title="to chyba w droga na Trzy Kopce" width="600" height="400" />
to chyba w droga na Trzy Kopce © exocet


Udało mi się pobić mój własny rekord prędkości na MTB-ciaku, a je on tera 63,4 km/h.;)
Podobno trasa w Ustroniu jeśli chodzi o trudności w pokonywaniu przewyższeń to namiastka Głuszycy - jak Trójca Najświętsza pozwoli i nie pojadę na wakacje- będę tam !!
Troszkę o sprzęcie : pierwsza poważna jazda na giętej kierownicy, jest pełen komfort, zastanawiam się czy z dłuższym mostkiem nie będzie bardziej gicio, ale jak wiadomo powszechnie lepsze wrogiem dobrego, zwłaszcza że zamówiłem mostek o tej samej długości.


Kategoria zawody


  • DST 32.24km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 19.94km/h
  • VMAX 48.91km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • HRmax 174 ( 94%)
  • HRavg 134 ( 73%)
  • Kalorie 1109kcal
  • Podjazdy 345m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wisła - przybić piątke Małyszowi...

Sobota, 9 lipca 2011 · dodano: 11.07.2011 | Komentarze 2

cad avg 76, max incline 21 %

noo, ale Adama akurat w domu nie było, to zjedliśmy na mieście naleśniki i poganliśmy z powrotem. Ciepło,.. było ciepło bardzo,a na jutro zapowiadali tak samo ciepło albo bardziej i burzowo ...
Zaczęliśmy rozgrzewkę przedstartową wjazdem nach Żródło Marcina czy innego Kołodzieja, ale jak wznios miał nachylenie 20-parę % i się wcale nie chciał kończyć, zawróciliśmy żeby się nie spalić przed zawodami.
wieczorem okazało się że nasz gospodarz poszedł na łatwiznę i nie zaizolował porządnie strychu na którym spaliśmy - także temperatura w pomieszczeniu cus jak w saunie, lekko nie było,a Tadek okazał się miszczem świata w głośnym chrapaniu, kurwa..., może będzie z nami jeździł ale w tym samym pokoju nie śpi !!!

" title="ustroń 2011" width="600" height="389" />

ustroń 2011 © exocet




  • DST 35.95km
  • Teren 27.80km
  • Czas 01:51
  • VAVG 19.43km/h
  • VMAX 42.90km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 175 ( 95%)
  • HRavg 143 ( 78%)
  • Kalorie 1433kcal
  • Podjazdy 495m
  • Aktywność Jazda na rowerze

atak na krykulec

Środa, 6 lipca 2011 · dodano: 06.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 78, max 119
130-153 0:56:32
154-175 0:28:36
Podjazdy 9,86km, max incline 10%


Kategoria teren


  • DST 45.23km
  • Teren 39.90km
  • Czas 02:16
  • VAVG 19.95km/h
  • VMAX 46.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 183 ( 99%)
  • HRavg 154 ( 84%)
  • Kalorie 1960kcal
  • Podjazdy 671m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ritchey - testy w terenie

Środa, 6 lipca 2011 · dodano: 06.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 76, max 122
max incl. 12%, avg 4%
130-153 0:44:35
154-183 1:19:18

Z serwisu rower odebrałem dopiero przed 19, ale nie moglem sie doczekać jazdy z nowa kierą, cały kokpit sie sprzedał, także jazda na nowej giętej. Po pierwsze wlk dzieki Faściki za użyczenie mostka ( Piwo - jak juz będzie sz mógł pic ;) ), 90 mm na 90% ( hehe) b edzie pasował, problem bede miał jednak bo cięzko kupić lekki mostek z katrm 7-8 st.

Ritchey Superlogic carbon Riser.
Moje wrażeniaa z pierwszej jazdy na gietej są takie ze jest zajebiście wygodnie, fakt ma 640 mm dł, wcześniej 580 prosta troche za wąsko. Średnica 31,8 daje troszkę wiekszą sztywność co czuć na podjazdach, na zjazdach karbonik tez swoje robi bo tłumi zdecydowanie lepiej niż scandium. Na technicznych zjazdach tez wieksza kontrola, natomiast na szybkich bedzie trzeba się przyzwycziać, bo jest jakby inaczej, jeszcze nie wiem co ale inaczej :)
Ostatnio wogóle jeżdzi mi sie lepiej, może nabrałem troche świeżości , zmniejszyłem intensywność wypadów roweowych za to staram sie robic konkretniejsze, może to sposób na wyjście z regresu...


Kategoria teren


  • DST 64.35km
  • Teren 52.30km
  • Czas 02:56
  • VAVG 21.94km/h
  • VMAX 48.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 178 ( 97%)
  • HRavg 150 ( 82%)
  • Kalorie 2460kcal
  • Podjazdy 746m
  • Aktywność Jazda na rowerze

tpk - stara dobra trasa

Niedziela, 3 lipca 2011 · dodano: 03.07.2011 | Komentarze 2

CAD avg 78, max incline 18%,
130 - 153 1:22:47
154 - 178 1:16:58

Mój rekordowy czas na tej trasie to 2:30..., jestem ..daleko,.. bardzo daleko.
Jedyny drobny plusik jest taki że średnia kadencja idzie do góry.
W sobotę niestety nie zdążyłem na BT Gdańsk, szkoda , byłem kibicować Faścikowi i Maxowi, pojechali dobrze, a ja się tylko wku.., ze przez awarie sprzętu drugi raz na moich śmieciach musiałem odpuścić wyścig..


Kategoria teren


  • DST 13.90km
  • Czas 00:36
  • VAVG 23.17km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 164 ( 89%)
  • HRavg 140 ( 77%)
  • Kalorie 439kcal
  • Podjazdy 92m
  • Aktywność Jazda na rowerze

26 zamiast 28

Piątek, 1 lipca 2011 · dodano: 01.07.2011 | Komentarze 0

cad avg 76, max

W serwisie nie ma juz Fascika - ale podjechać musiałem i zamiana młynka na 26T, co by na górskich Ustroniowych szlakach wystarczyło...
Jutro chyba zjadę do Matęblewa bo nie będzie wiało ;(




  • DST 23.80km
  • Teren 23.80km
  • Czas 01:34
  • VAVG 15.19km/h
  • VMAX 41.30km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • HRmax 180 ( 97%)
  • HRavg 152 ( 83%)
  • Kalorie 1315kcal
  • Podjazdy 590m
  • Aktywność Jazda na rowerze

objazd Matemblewo XC

Środa, 29 czerwca 2011 · dodano: 29.06.2011 | Komentarze 2

cad avg 70..:(, max 99
Uphil max 29%

5 kółeczek na trasie, niestety kaseta 11-32 razem z blatem 28 to za mało, ostatni podjazd końcówkę podchodziłem.
W piątek i sobotę leje, także będzie wesoło.., zjazdy ciekawe, troche bardziej zaorane niż w zeszły roku.


Kategoria teren


  • DST 49.20km
  • Czas 01:51
  • VAVG 26.59km/h
  • VMAX 44.25km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • HRmax 173 ( 94%)
  • HRavg 145 ( 79%)
  • Kalorie 1465kcal
  • Podjazdy 150m
  • Aktywność Jazda na rowerze

No nic, będe musiał sie narąbać...

Wtorek, 28 czerwca 2011 · dodano: 28.06.2011 | Komentarze 2

CAD avg 85,max 142
130-153 1:23:23
154-184 0:20:15

Mocno wyluzowany, nie przeczuwający jeszcze rodzinnych rewelacji, wybrałem się na tlenowa jazdę, z 6-ma sprintami po 30 sek z max kadencją, fajnie się jechało, pilnowałem zeny za bardzo nie wyjść ze strefy, generalnie fajna lekka jazda.
W domku późna szamka, dzwoni mój brat, ze jest w okolicy i chce wpaść. Nie widziałem go z miesiąc odkąd go obrobili ( albo raczej zgubił ) pod sklepem z portfela. Przychodzi , normalnie se gadamy jak to bracia, a on w łapach trzyma kopertę, coś przeczuwam.., ale nic, nie pytam.. W końcu młody wręcza mje papeterie i oznajmia ze pod koniec sierpnia zmienia stan cywilny.. Ocipiałeś - mówię od razu do małolata ( no nie taki znowu bo 3-ka z przodu jest), trochę się powymienialiśmy argumentami - ale widzę ze klamka zapadła, przybiłem piątkę i mówię mu żeby pamiętał, iż każdy facet myśli że kobieta po ślubie się nie zmieni a one się zmienią, a on na to (drań zna staropolskie powiedzenia :) ), że każda kobieta myśli że facet po ślubie się zmieni,..a oni się nie zmieniają. Normalnie się na tym weselu napierdolę.., kto wie , może nawet będzie wleczone ;)