Info
Suma podjazdów to 119777 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2012, Listopad7 - 0
- 2012, Październik15 - 0
- 2012, Wrzesień13 - 0
- 2012, Sierpień20 - 0
- 2012, Lipiec20 - 10
- 2012, Czerwiec19 - 15
- 2012, Maj20 - 14
- 2012, Kwiecień19 - 10
- 2012, Marzec24 - 12
- 2012, Luty24 - 9
- 2012, Styczeń22 - 6
- 2011, Grudzień22 - 6
- 2011, Listopad8 - 2
- 2011, Październik16 - 6
- 2011, Wrzesień16 - 8
- 2011, Sierpień20 - 4
- 2011, Lipiec12 - 4
- 2011, Czerwiec14 - 20
- 2011, Maj18 - 52
- 2011, Kwiecień22 - 44
- 2011, Marzec26 - 53
- 2011, Luty27 - 14
- 2011, Styczeń19 - 2
- 2010, Grudzień23 - 9
- 2010, Listopad12 - 10
- 2010, Październik9 - 2
- 2010, Wrzesień7 - 1
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec16 - 3
- 2010, Czerwiec17 - 3
- 2010, Maj17 - 0
- 2010, Kwiecień8 - 0
- 2010, Marzec4 - 0
Kwiecień, 2011
| Dystans całkowity: | 990.42 km (w terenie 532.38 km; 53.75%) |
| Czas w ruchu: | 46:44 |
| Średnia prędkość: | 21.19 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 58.30 km/h |
| Suma podjazdów: | 2364 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 183 (99 %) |
| Maks. tętno średnie: | 160 (88 %) |
| Suma kalorii: | 25854 kcal |
| Liczba aktywności: | 22 |
| Średnio na aktywność: | 45.02 km i 2h 07m |
| Więcej statystyk | |
- DST 39.69km
- Teren 39.69km
- Czas 03:15
- VAVG 12.21km/h
- VMAX 57.80km/h
- Temperatura 18.0°C
- HRmax 181 ( 1%)
- HRavg 160 ( 88%)
- Kalorie 1997kcal
- Podjazdy 1565m
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Stok - Powerade Maraton
Sobota, 30 kwietnia 2011 · dodano: 01.05.2011 | Komentarze 10
wtl 461
ftl 9
strefa 76-89% 0:57:33
strefa 90-100 2:10:03 :)
Nie myślałem że tak wcześnie wystartuje na maratonie w górach, a teraz się zastanawiam czemu tak późno...
W zasadzie nie ma co pisać o różnicach miedzy maratonami u Langa czy Zamany a GG, tego się raczej nie da porównać. No ale spróbujmy coś naskrobać: trasa maratonu Złoty Stok - rewelacyjna, z pierwszych 20 km - 16 czy 17km to podjazd :), zjazdy..przekroczyłem nie raz barierę mojego strachu ale i tak schodziłem po zjazdach, nie ma co słaby w tym jestem - do potrenowania ( tylko gdzie nad morzem ..? ). Na podjazdach za to nie jest źle, jednak te treningi w Dolinie Radości i na Reja coś dają.., przyznam ze start z ostatniego sektora nie jest najlepszy - już na pierwszym wzniesieniu się zablokowało bo zsiadali z roweru - ale ten maraton chciałem przejechać, przyznaje jednak że to co zdobyłem na podjazdach to na zjazdach traciłem z nawiązką, kurde wyprzedzały mnie dziewczyny, kobiety i damy ( a może 3 w jednym :) ) , nie jestem pewien ale jakaś panna mogła mnie nawet wyprzedzić na rowerze miejskim..:-). Na technicznych zjazdach łapy wysiadały i to szybko ( Faścik będę u ciebie w serwisie niedługo - klocki do wymiany ) - no to schodziłem z rowerem.., Na kilka dni przed maratonem zobaczyłem na stronie Powerade ze trasa Mega nie będzie miała 56 km tylko 39, kur.. po cholera tam jechać.., tjaa - na szybszych podjazdach średnia 12-13 , a na tych "wolniejszych" młynek i 5-6 km/h :). Dzięki wielkie dla EwyChe za przesłanie opony, którą sąsiad przetrzymał dwa dni ( kutas jeden), a ja już ja podejrzewałem że w ogóle nie wysyłała ( tera się wstydzę )..:), ostatnia ścianę jakieś 100 m podchodziłem a tak podjazdy z siodła, zestaw 2x9 sprawdził się w górach oczywiście kaseta 11-36..
Wystartowałem na ciężkich oponach 560g i 640g Speca: Sauserwind 2.0 i Captain 2,0, ale gdyby nie te gumy to jeszcze więcej bym schodził, byli i tacy jak nasz kolega - jechał na Kendach Klimax Lite no ale on chciał wygrać i "troszkę" lepiej jeździ. Nagrodą za te wszystkie podjazdy i hardcorowe single był ostatni zjazd chyba z 8 km , gdzie był dość szeroko i można było się rozbujać, tzn taki cienias jak ja mógł dokręcać na blacie ;). Kurwa napisze coś banalnego ale jak lubisz maratony i chcesz się czegoś dowiedzieć o sobie to wystartuj u Golonki..
Średnie tętno 160.., co tu gadać ZAJEBISTY MATARON, organizacja, trasa - wszystko przygotowane perfect, czapki z głów ( albo kaski ). Nie powtarzalny klimat, kto nie był niech żałuje ..
Jeszcze jedno - Grzegorz Golonko - organizator, powiedział że jak ktoś przejedzie Złoty Stok poniżej 2 godzin to na czworaka przejdzie rynek i do końca sezonu będzie mył zawodnikowi rower.., przejechało 8..
tu filmik: http://www.velonews.pl/galeria/filmy/2071-grzegorz-wypelnia-dane-zawodnikom-slowo
A tera se pomyślcie, czy Lang albo Zamana pójdą na coś takiego..:) Taka właśnie jest atmosfera na Powerade.. niepowtarzalna.
To popracowania: zjazdy, zjazdy i zamontować kołki w butach :)
Dzięki dla Moonspella
" title="jedziemy w dół" width="600" height="447" />
jedziemy w dół© exocet
- DST 17.40km
- Czas 00:47
- VAVG 22.21km/h
- VMAX 58.30km/h
- Temperatura 18.0°C
- HRmax 155 ( 86%)
- HRavg 144 ( 80%)
- Kalorie 367kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Konradów - Lądek Zdr - pstrąg smażony - Konradów ;),
Piątek, 29 kwietnia 2011 · dodano: 01.05.2011 | Komentarze 0
taki widoczek sympatyczny..;)
" title="złoty stok 2011" width="600" height="401" />
złoty stok 2011© exocet
- DST 31.00km
- Teren 25.10km
- Czas 01:15
- VAVG 24.80km/h
- VMAX 46.60km/h
- Temperatura 13.0°C
- HRmax 169 ( 93%)
- HRavg 146 ( 81%)
- Kalorie 686kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
testujem x-kinga
Środa, 27 kwietnia 2011 · dodano: 27.04.2011 | Komentarze 2
wtl 158
ftl 10
Na tyle X-king 2,0 Supersonic 402 g, przód X-king 2,2 RS 517 g, obie zalane mleczkiem,.
W porównaniu do Cobry - szybciej odpalają ( waga ? ), mimo wyraźniejszych klocków idą świetnie po asfalcie i to najcichsze opony jakiem miałem !! Ale nie o asfalt tu się rozchodzi bo nie lubimy czarnej papy. W terenie - furia - zapierdalają aż miło, myślałem że przez te klocki za mocno będą się wgryzać w glebę ale czegoś takiego nie odczułem, na ubitych prawie tak szybkie jak Race Kingi, na lekko luźnych świetne, korzenie , gałęzie ,podjazdy, koleiny - połyka bez problemu, trzymanie boczne - to samo bdb ( porównuje z Cobra, Python, Race King)
W zeszłym roku miałem w podobnej wadze ( 410g i 395g ) Rocket Rony - ale RoRo przegrywają z X-kingiem w kazdym porównaniu, a przede wszystkim w komforcie... .
Minusy - na głębszym piachu tańczą ( tutaj Cobra zabija trakcją ), nie czułem się pewnie na krótkim piaskowym zjeździe ( dopiero pierwsza krótka jazda .. ). Klocki pewnie też szybciej zejdą niż w Hutchinsonach. Słabo się uszczelniają na mleczku, powietrze zeszło przez noc , i podczas godzinnej jazdy tez jest mniej, zobaczymy może się uda uszczelni za którymś razem..
Cieniutkie ścianki - opona chyba nie na skały...:) - to spory minus..
" title="xking 2,0 + xking 2,2" width="372" height="600" />
xking 2,0 + xking 2,2© exocet
- DST 59.68km
- Teren 46.90km
- Czas 03:04
- VAVG 19.46km/h
- VMAX 52.90km/h
- Temperatura 18.0°C
- HRmax 177 ( 97%)
- HRavg 141 ( 78%)
- Kalorie 1625kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Demtowsko - witomińsko-karwieńskskie grzmocenie terenu :)
Poniedziałek, 25 kwietnia 2011 · dodano: 25.04.2011 | Komentarze 3
wtl 365
ftl 31
strefa 79-86
-tin 1:45:46
-tov 0:15:56
Po pierwsze - obżarstwo..:), a różnorodność potraw często powoduje...wiadomo co..
Po drugie ciepło, coraz cieplej..,.. Fascik - gdzieś ty był jak my na ciebie czekali na XC trek Gdynia ?!? ;)
Przyjechałem na miejsce zawodów, rozgrzewko-wo przejechałem jedno kółko.., tjaa... jak dla mnie ostatni zjazd był dość...trudny, podjazdy konkretne XC - Abrahama w porównaniu z ta trasą wypada trochę blado. Będę tam jeździł częściej już treningowo. Zaskoczyła nie jedna sprawa, oczywiście nawet jak bym był super świeży ( i po mocnej kuracji EPO ) to 99% startujących by mnie objechało, ale sam widziałem jak część ( spora) posiadaczy koszulek z napisem TREK po 5 kółku schodziła z trasy... . Dziwne. Przejechałem 3 kołeczka + 2 jeszcze nie pełne i pognałem w swoją trasę a plan był żeby zrobić w terenie około 150 -180 min. Żeby było troszkę weselej na powrocie zgubiłem się w lesie witominiskim.
To ostatnia długa jazda przed maratonem w Złotym Stoku. Jutro nie jeżdżę.
- DST 58.20km
- Czas 02:32
- VAVG 22.97km/h
- VMAX 37.30km/h
- Temperatura 14.0°C
- HRmax 151 ( 83%)
- HRavg 118 ( 64%)
- Kalorie 1190kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
rege rege - neracyjnie, po płaskim
Niedziela, 24 kwietnia 2011 · dodano: 24.04.2011 | Komentarze 5
miało być świątecznie, lekusieńko i regeneracyjne, prawie się udało , trochę jednak wicher przeszkadzał..
Standardem mocowania hamulców tarczowych jest Isis lub Centerlock, podobnie jak standardem jeśli chodzi o kierowców-debili są tablice rejestracyjne GWE i GPU....
- DST 62.77km
- Teren 49.10km
- Czas 02:34
- VAVG 24.46km/h
- VMAX 47.10km/h
- Temperatura 14.0°C
- HRmax 179 ( 98%)
- HRavg 150 ( 83%)
- Kalorie 1418kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
TPK
Sobota, 23 kwietnia 2011 · dodano: 23.04.2011 | Komentarze 2
wtl 330
ftl 18
strefa 76-89%
-tin 1:45:03
-tov 0:28:48
No dzisiaj mi sie jechało super, wczoraj ustawiona przerzutka cacy , wszystko hulało aż miło ( nie da sie ukryć że Faścik sie zna na robocie ) ... i nogi tez podawały, jedyne co nie sprawdziłem to wysokie biegi na młynku, ale trasa leśna przez Sopot, do Doliny Radości - Matemblewo i kultowy podjazd - "belki" - dzisiaj sprzyjała niższym przełożeniom. Może to kilka dni krótszych przebiegów ale dzisiaj było super. Oby forma została do Złotego stoku.
Okazało sie że wykręciłem na mojej ulubionej trasie najlepszy czas w tym roku....
Wszystkim bikerom WESOłYCH śWIąT !! :)
- DST 22.41km
- Czas 00:58
- VAVG 23.18km/h
- VMAX 39.90km/h
- Temperatura 12.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
special ;)
Piątek, 22 kwietnia 2011 · dodano: 22.04.2011 | Komentarze 2
Ile to trzeba piw wypic żeby naprawić jedną przerzutkę..? :).....
Nie jedno, a najlepiej w towarzystwie , np Faścika .
dziś bez pulsometru
- DST 40.28km
- Teren 32.50km
- Czas 01:45
- VAVG 23.02km/h
- VMAX 54.60km/h
- Temperatura 13.0°C
- HRmax 178 ( 97%)
- HRavg 146 ( 81%)
- Kalorie 920kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
las witominski - demptowo -chylonia-karwiny-kack
Czwartek, 21 kwietnia 2011 · dodano: 21.04.2011 | Komentarze 0
wtl 210
ftl 13
strefa 76-89% 1;04;00
.......89-99% 0;11;52
Cholerny problem z tylnym XTR-em..,
- DST 34.75km
- Czas 01:20
- VAVG 26.06km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 11.0°C
- HRmax 177 ( 97%)
- HRavg 132 ( 73%)
- Kalorie 454kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
rekreacyjnie..
Środa, 20 kwietnia 2011 · dodano: 20.04.2011 | Komentarze 0
Merida w serwisie, także na asfalt i luźne kręcenie..
ktoś sie wybiera na maraton do Złotego Stoku 30.04 ??
- DST 61.72km
- Czas 02:28
- VAVG 25.02km/h
- VMAX 46.60km/h
- Temperatura 4.0°C
- HRmax 179 ( 99%)
- HRavg 139 ( 77%)
- Kalorie 1729kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
do Sopotu na Reja
Wtorek, 19 kwietnia 2011 · dodano: 19.04.2011 | Komentarze 3
133-166 0:42:06
166-179 0:26:51
- 4 kółka pod łagodną - niestety tak słaby jestem ze średnia 25 km/h, nic nie kumam, bo szybciej wjeżdżałem na Meridzie w zeszłym roku..., na nic więcej na razie mnie nie stać
- 2 kółka pod stromą
Generalnie chciałbym żeby mój wpis sie na tym kończył, ale nie , karwa niestety nie. Na powrocie jakiś baran szedł z psem na 3 metrowej smyczy oczywiście na pasie dla rowerzystów, i ten kundel jebany latał w te i we wte jak przejeżdżałem ujebał mnie w łydkę, tak konkretnie że mam rozcięta skórę, ale to zobaczyłem dopiero w domu. Jak sie nie zasklepi do jutra będę musiał poginąć na szycie. zajebiście, właśnie chciałem potrenować przed Złotym Stokiem...
Kurwa, następnym razem będę napierdalał właściciela psa..,
Poza tym jest cholernie zimno, w Chodzieży było 20 st, w Sopocie dzisiaj po południu tylko 4