Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi exocet z miasteczka 3city. Mam przejechane 21889.63 kilometrów w tym 10073.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.22 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 119777 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy exocet.bikestats.pl
  • DST 39.69km
  • Teren 39.69km
  • Czas 03:15
  • VAVG 12.21km/h
  • VMAX 57.80km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 181 ( 1%)
  • HRavg 160 ( 88%)
  • Kalorie 1997kcal
  • Podjazdy 1565m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Stok - Powerade Maraton

Sobota, 30 kwietnia 2011 · dodano: 01.05.2011 | Komentarze 10

wtl 461
ftl 9
strefa 76-89% 0:57:33
strefa 90-100 2:10:03 :)

Nie myślałem że tak wcześnie wystartuje na maratonie w górach, a teraz się zastanawiam czemu tak późno...
W zasadzie nie ma co pisać o różnicach miedzy maratonami u Langa czy Zamany a GG, tego się raczej nie da porównać. No ale spróbujmy coś naskrobać: trasa maratonu Złoty Stok - rewelacyjna, z pierwszych 20 km - 16 czy 17km to podjazd :), zjazdy..przekroczyłem nie raz barierę mojego strachu ale i tak schodziłem po zjazdach, nie ma co słaby w tym jestem - do potrenowania ( tylko gdzie nad morzem ..? ). Na podjazdach za to nie jest źle, jednak te treningi w Dolinie Radości i na Reja coś dają.., przyznam ze start z ostatniego sektora nie jest najlepszy - już na pierwszym wzniesieniu się zablokowało bo zsiadali z roweru - ale ten maraton chciałem przejechać, przyznaje jednak że to co zdobyłem na podjazdach to na zjazdach traciłem z nawiązką, kurde wyprzedzały mnie dziewczyny, kobiety i damy ( a może 3 w jednym :) ) , nie jestem pewien ale jakaś panna mogła mnie nawet wyprzedzić na rowerze miejskim..:-). Na technicznych zjazdach łapy wysiadały i to szybko ( Faścik będę u ciebie w serwisie niedługo - klocki do wymiany ) - no to schodziłem z rowerem.., Na kilka dni przed maratonem zobaczyłem na stronie Powerade ze trasa Mega nie będzie miała 56 km tylko 39, kur.. po cholera tam jechać.., tjaa - na szybszych podjazdach średnia 12-13 , a na tych "wolniejszych" młynek i 5-6 km/h :). Dzięki wielkie dla EwyChe za przesłanie opony, którą sąsiad przetrzymał dwa dni ( kutas jeden), a ja już ja podejrzewałem że w ogóle nie wysyłała ( tera się wstydzę )..:), ostatnia ścianę jakieś 100 m podchodziłem a tak podjazdy z siodła, zestaw 2x9 sprawdził się w górach oczywiście kaseta 11-36..
Wystartowałem na ciężkich oponach 560g i 640g Speca: Sauserwind 2.0 i Captain 2,0, ale gdyby nie te gumy to jeszcze więcej bym schodził, byli i tacy jak nasz kolega - jechał na Kendach Klimax Lite no ale on chciał wygrać i "troszkę" lepiej jeździ. Nagrodą za te wszystkie podjazdy i hardcorowe single był ostatni zjazd chyba z 8 km , gdzie był dość szeroko i można było się rozbujać, tzn taki cienias jak ja mógł dokręcać na blacie ;). Kurwa napisze coś banalnego ale jak lubisz maratony i chcesz się czegoś dowiedzieć o sobie to wystartuj u Golonki..
Średnie tętno 160.., co tu gadać ZAJEBISTY MATARON, organizacja, trasa - wszystko przygotowane perfect, czapki z głów ( albo kaski ). Nie powtarzalny klimat, kto nie był niech żałuje ..

Jeszcze jedno - Grzegorz Golonko - organizator, powiedział że jak ktoś przejedzie Złoty Stok poniżej 2 godzin to na czworaka przejdzie rynek i do końca sezonu będzie mył zawodnikowi rower.., przejechało 8..
tu filmik: http://www.velonews.pl/galeria/filmy/2071-grzegorz-wypelnia-dane-zawodnikom-slowo

A tera se pomyślcie, czy Lang albo Zamana pójdą na coś takiego..:) Taka właśnie jest atmosfera na Powerade.. niepowtarzalna.

To popracowania: zjazdy, zjazdy i zamontować kołki w butach :)
Dzięki dla Moonspella

" title="jedziemy w dół" width="600" height="447" />

jedziemy w dół © exocet


Kategoria zawody, teren



Komentarze
exocet
| 04:36 wtorek, 3 maja 2011 | linkuj oj Monika, spokojnie dała byś rade, a na pewno w Głuszczycy będzie tak samo fajnie, albo i fajniej bo trasa nie łatwiejsza podobno :)
emonika
| 21:10 poniedziałek, 2 maja 2011 | linkuj ehhh - zazdroszczę. Ale podejrzewam, że nie miałabym odwagi stanąć na starcie tego maratonu. W moich planach jest start w Głuszycy... ale to tylko plan.
Pozdrawiam i gratuluję :)
CheEvara
| 18:02 poniedziałek, 2 maja 2011 | linkuj Widzialam wyniki lasek, az takim harpaganem to ja chyba nie jestem...;-)
exocet
| 15:19 poniedziałek, 2 maja 2011 | linkuj sąsiadowi pompka stacjonarna po głowie, a panna pomyśl już może co byś na Krynice się wybrała.., pudło czeka na ciebie ;).
CheEvara
| 15:14 poniedziałek, 2 maja 2011 | linkuj Niepotrzebnie czytalam Twoja relacje, bo jeszcze bardziej jestem zla, ze nie moglam pojechac.
Ciesze sie, ze oponka sie spisala, a sasiadowi wloz ode mnie palec w oko;-)
exocet
| 09:49 poniedziałek, 2 maja 2011 | linkuj na golonkę to zawsze możemy pojechać , na Chwaszczynie jest dobry bar :) - tylko ty za szybki Faścik dla mnie jesteś, , a tak na poważnie to kombinuj już teraz - raz pojedziesz i będziesz chciał już zawsze, koszty nie były też duże jak się w 3 osoby jedzie ... . a nawet jak by było drożej to przynajmniej wiesz za co płacisz, dostajesz do objechania trudna, męczącą i techniczna trasę - na mecie rozwala cie pozytywne ciśnienie, jak bym miał siły pojechał bym ta trasa jeszcze raz... Nie wiem jak u mnie będzie z czasem ale już kombinuje żeby jechać do Krynicy.
exocet
| 16:44 niedziela, 1 maja 2011 | linkuj widać u Golonko na zjazdach tez można bardzo dużo stracić, przyznaje zjazdy mnie baaardzo zaskoczyły, zapoznałem się też bliżej z nawierzchnią :), a na Matemblewie to pewnie jeszcze dużo liści zalega.., jechałem 2 tyg temu po trasie XC i same liście + połamane gałęzie ..
miesny
| 16:23 niedziela, 1 maja 2011 | linkuj gratki, ja to bym się na tych zjazdach poobijał, wystarczy, że wczoraj się wypierdzieliłem o gałąź w "zwykłym" Matemblewie
puchaty
| 08:35 niedziela, 1 maja 2011 | linkuj Jak to mówią, wyścigi wygrywa się na podjazdach a przegrywa na zjazdach. W każdym razie gratuluję!
Może w przyszłym roku się skuszę również na GG - też mam tyły jeśli chodzi o zjazdy...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa otece
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]