Info
Suma podjazdów to 119777 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2012, Listopad7 - 0
- 2012, Październik15 - 0
- 2012, Wrzesień13 - 0
- 2012, Sierpień20 - 0
- 2012, Lipiec20 - 10
- 2012, Czerwiec19 - 15
- 2012, Maj20 - 14
- 2012, Kwiecień19 - 10
- 2012, Marzec24 - 12
- 2012, Luty24 - 9
- 2012, Styczeń22 - 6
- 2011, Grudzień22 - 6
- 2011, Listopad8 - 2
- 2011, Październik16 - 6
- 2011, Wrzesień16 - 8
- 2011, Sierpień20 - 4
- 2011, Lipiec12 - 4
- 2011, Czerwiec14 - 20
- 2011, Maj18 - 52
- 2011, Kwiecień22 - 44
- 2011, Marzec26 - 53
- 2011, Luty27 - 14
- 2011, Styczeń19 - 2
- 2010, Grudzień23 - 9
- 2010, Listopad12 - 10
- 2010, Październik9 - 2
- 2010, Wrzesień7 - 1
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec16 - 3
- 2010, Czerwiec17 - 3
- 2010, Maj17 - 0
- 2010, Kwiecień8 - 0
- 2010, Marzec4 - 0
- DST 18.00km
- Teren 18.00km
- Czas 01:01
- VAVG 17.70km/h
- VMAX 45.90km/h
- Temperatura 26.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
smazony łoscypek
Piątek, 27 maja 2011 · dodano: 29.05.2011 | Komentarze 0
..a w zasadzie grillowany.., przejażdżka po pierwszych km startu ( który potem się nie okazał startem ), dochodzą pierwsze informacje do mojej bańki że tu nie będzie lekutenko..
Starusieńka góralka co u niej wynajęłem pokój ( z parkingiem 1,5 doby za 48 zł) powiedziała że od wczoraj nie ma rosy na liściach a to znak że będzie padać.. . Co ona pierd.. przecie słońce-lampa, zero chmur.., temp 26 st. .. Dodam jeszcze że maiłem pokój na drugim pietrze a dojazd do pensjonatu był pod taką górkę że autem na 2-jce ledwo podjechałem ,:) za to był blisko startu.
Na powrocie zeżarłem oscypek z grilla i uśmiechnięty położyłem się spać. Miłe złego(hardcorowego) początki....