Info
Suma podjazdów to 119777 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2012, Listopad7 - 0
- 2012, Październik15 - 0
- 2012, Wrzesień13 - 0
- 2012, Sierpień20 - 0
- 2012, Lipiec20 - 10
- 2012, Czerwiec19 - 15
- 2012, Maj20 - 14
- 2012, Kwiecień19 - 10
- 2012, Marzec24 - 12
- 2012, Luty24 - 9
- 2012, Styczeń22 - 6
- 2011, Grudzień22 - 6
- 2011, Listopad8 - 2
- 2011, Październik16 - 6
- 2011, Wrzesień16 - 8
- 2011, Sierpień20 - 4
- 2011, Lipiec12 - 4
- 2011, Czerwiec14 - 20
- 2011, Maj18 - 52
- 2011, Kwiecień22 - 44
- 2011, Marzec26 - 53
- 2011, Luty27 - 14
- 2011, Styczeń19 - 2
- 2010, Grudzień23 - 9
- 2010, Listopad12 - 10
- 2010, Październik9 - 2
- 2010, Wrzesień7 - 1
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec16 - 3
- 2010, Czerwiec17 - 3
- 2010, Maj17 - 0
- 2010, Kwiecień8 - 0
- 2010, Marzec4 - 0
- DST 69.60km
- Czas 03:16
- VAVG 21.31km/h
- VMAX 33.60km/h
- Temperatura 4.0°C
- HRmax 152 ( 81%)
- HRavg 133 ( 71%)
- Kalorie 1820kcal
- Podjazdy 80m
- Sprzęt SzmOnDaK
- Aktywność Jazda na rowerze
Nach Rewa i Dębogórze
Niedziela, 22 stycznia 2012 · dodano: 22.01.2012 | Komentarze 0
W planach 3 godziny w tlenie, było ..
Ale pogoda jak i nawierzchnia - mówiąc bez cenzury chujowe ..,
na powrocie bardzo ciężko było mi zejść z tętnem poniżej 138.., być może za słabe śniadanie, w telnie ostatecznie 2:39:00, powyżej 26 min, reszta to rozjazd. Na powrocie oczywiście wicher, plus lekutenki deszczyk..
Trasa Gdynia - Dębogórze - Mosty - Rewa - Żelistrzewo - Dębogórze - Hacjenda.
Miało być i było po płaskim z kad 85-95
Kategoria czarnuch, treningowo